Złoto Scytów

Złoto Scytów wraca do Ukrainy: Holenderskie muzeum oddaje 400 artefaktów po prawnej bitwie

Holenderskie muzeum zakończyło trwającą niemal dekadę batalię o własność, oddając Ukrainie około 400 cennych artefaktów ze złota scytyjskiego. Decyzja ta została podjęta pomimo żądań Rosji, której aneksja Krymu w 2014 roku zapoczątkowała spór o te unikalne dzieła sztuki.

Allard Pierson Museum, muzeum historyczne w Amsterdamie, zakończyło w niedzielę dziewięcioletnią podróż dla około 400 artefaktów, które trafiły do Muzeum Historycznych Skarbów Ukrainy w Kijowie. Te cenne przedmioty pochodziły z czterech muzeów na Krymie i były częścią wystawy "Krym — złoto i tajemnice Morza Czarnego".

Wśród wyjątkowych dzieł znajdował się m.in złoty hełm z IV wieku p.n.e. oraz dwufuntowy złoty naszyjnik. Wartość całego zbioru szacowana jest na około 1,5 miliona dolarów.

Wystawa została otwarta miesiąc przed inwazją i aneksją Krymu przez Rosję w 2014 roku, co doprowadziło do sporu o prawo własności między Ukrainą, a muzeami krymskimi. Ostatecznie holenderski Sąd Najwyższy zdecydował w czerwcu, że Allard Pierson Museum jest zobowiązane zwrócić skarby Ukrainie, a nie muzeom na Krymie.

Els van der Plas, dyrektor muzeum w Amsterdamie, nazwała to szczególnym przypadkiem, gdzie dziedzictwo kulturowe stało się ofiarą wydarzeń geopolitycznych.

Minister kultury Ukrainy, Rostysław Karandiejew, ogłosił decyzję, podkreślając, że artefakty należą do Ukrainy zgodnie z sytuacją terytorialną Krymu w momencie wypożyczenia. Po przyjeździe do Kijowa rzecznik Uniwersytetu w Amsterdamie wyraził radość, że przedmioty wróciły do prawowitych właścicieli.

Jednak cztery muzea krymskie nie zgadzają się z decyzją i utrzymują, że artefakty powinny wrócić na Krym zgodnie z pierwotnymi umowami. Dmitrij S. Pieskow, rzecznik Kremla, twierdzi, że zbiór należy do Krymu i powinien tam pozostać.

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, pochwalił decyzję holenderskiego Sądu Najwyższego, podkreślając, że dzieła nie mogą wrócić na Krym, który uważa za okupowany przez Rosję. Obiecał, że artefakty zostaną ponownie połączone z instytucjami na Krymie po przywróceniu ukraińskiej kontroli nad półwyspem.

Decyzja holenderskiego muzeum o zwrocie skarbów stanowi ważny krok w procesie przywracania kulturowego dziedzictwa Ukrainie, a jednocześnie rzuca światło na złożoność sytuacji, gdzie sztuka staje się pionkiem w geopolitycznych grach.


Komentarz jako:

Komentarz (0)