Kapitan Władysław Raginis
- Przez kruku --
- Sunday, 14 May, 2023
27 czerwca 1908 r. w Dyneburgu, w rodzinie ziemiańskiej, urodził się Władysław Raginis, jeden z najbardziej heroicznych bohaterów wojny 1939 r. Przyszły kapitan, po ukończeniu w 1927 r. gimnazjum, wstąpił do Szkoły Podchorążych w Komorowie k. Ostrowi Mazowieckiej. Kształcenie wojskowe kontynuował w Oficerskiej Szkole Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej, którą ukończył 15 lipca 1930 r. w stopniu podporucznika. Służył w 76. Pułku Piechoty w Grodnie jako dowódca plutonu, a potem w Szkole Podchorążych Piechoty, jako instruktor-wykładowca. W 1939 r., został przydzielony do Korpusu Ochrony Pogranicza na stanowisko dowódcy 3. kompanii batalionu ciężkich karabinów maszynowych w ramach pułku KOP „Sarny”, dowodzonego przez ppłk. Nikodema Sulika. KOP składał się jedynie z Polaków i miał w pewnym stopniu elitarny charakter. Jego zadaniem była kontrola i osłona wschodniej granicy II Rzeczpospolitej; w 1939 r. jednak wiele kompanii zostało wycofanych znad wschodniej granicy i wcielonych do innych jednostek lub obsadziło fortyfikacje.
Kompania Raginisa odeszła do twierdzy Osowiec, a następnie obsadziła dwanaście, częściowo niedokończonych schronów, na odcinku miejscowości Wizna. Kpt. Władysław Raginis został dowódcą odcinka obrony; razem z dowódcą artylerii por. Stanisławem Brykalskim, żeby wzmocnić morale żołnierzy przysiągł on, że do końca będzie bronił powierzonych mu pozycji. Pod jego komendą znalazło się około 360 żołnierzy, 4 działa i 24 cekaemy. Generał Heinz Guderian, dowódca Grupy Armii Północ, obawiając się, że wycofujące się polskie siły zdążą umocnić się na linii Bugu, nakazał XIX Korpusowi (2 dywizje pancerne, 1 zmechanizowana oraz brygada forteczna Lötzen – około 40 tysięcy żołnierzy) uderzyć w kierunku Brześcia przez Wiznę – ruch ten miał zamknąć polskie siły w ogromnym kotle, na południu domykanym m.in. przez XXII Korpus Pancerny. Niemcy dotarli do Wizny 7 września, lecz główny bój rozpoczął się w dniach 9–10 września, kiedy do akcji weszły czołgi. Rano 10 września broniły się już jedynie dwa schrony zlokalizowane w okolicach Strąkowej Góry. Mimo ogromnej przewagi niemieckiej natarcie Korpusu zostało powstrzymane na prawie dwa dni. Zarówno por. Brykalski, jak kpt. Raginis dotrzymali przysięgi. Zgodnie z relacjami, 10 września ranny kpt. Raginis, po niemieckim wezwaniu do poddania się (zagrożono mu rozstrzelaniem wziętych do niewoli polskich jeńców), zwolnił załogę schronu dowodzenia k. Strękowej Góry i wysadził się grantem – bitwa ta przeszła do historii, jako „polskie Termopile”. Podobny los spotkał innego oficera tego samego pułku KOP „Sarny”, por. Stanisława Bołbota, który do 20 września bohatersko bronił przed bolszewikami fortyfikacji w Tynnem. Wezwany do poddania się nie złożył broni, poległ w wysadzonym przez sowieckich saperów bunkrze. Wspominając „Leonidasa” z Wizny pamiętajmy również o jego pułkowym koledze, który poległ w obronie wschodniej granicy (miejsce pochówku nieznane).
W 2011 r. Stowarzyszenie „Wizna 1939” przeprowadziło ekshumację szczątków kpt. Raginisa; w tym samym roku zostały one pochowane z honorami w ruinach schronu dowodzenia na Górze Strękowej.
Ilustracja: Tabliczka ku pamięci kpt. Raginisa na dzwonnicy przy kościele p.w. św. Jana Chrzciciela ul. Kopernika 2 w Wiźnie, gmina Wizna, podlaskie, 2011, Wikipedia, CC BY-SA.
O ile nie jest to stwierdzone inaczej, wszystkie materiały na stronie są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Muzeum Historii Polski.

