Arthur Guinness

Arthur Guinness

Arthur Guinness nie wynalazł ciemnego piwa, lecz potrafił dostrzec jego handlową przyszłość wcześniej niż wielu konkurentów. Gdy w 1759 roku przejmował nieczynny browar przy St. James’s Gate w Dublinie, dysponował niewielkim zakładem i odważnie zawartą umową. Pozostawił po sobie przedsiębiorstwo, które jego potomkowie przekształcili w jedno z największych piwnych imperiów świata.

Syn zarządcy z hrabstwa Kildare

Arthur Guinness urodził się w 1725 roku w pobliżu Celbridge w irlandzkim hrabstwie Kildare. Dokładna data jego narodzin nie jest pewna. Był najstarszym synem Richarda Guinnessa, zarządcy dóbr duchownego Arthura Price’a, późniejszego arcybiskupa Cashel.

Do obowiązków Richarda należało między innymi nadzorowanie warzenia piwa przeznaczonego dla pracowników majątku. Najprawdopodobniej właśnie tam młody Arthur po raz pierwszy zetknął się z rzemiosłem, które miało określić całe jego życie. Nie zdobywał wiedzy w nowoczesnej szkole browarniczej. Poznawał ją poprzez obserwację, praktykę oraz rodzinne doświadczenie.

Arthur Price odegrał ważną rolę również w finansowych początkach przyszłego przedsiębiorcy. Po śmierci duchownego w 1752 roku Guinness otrzymał zapis testamentowy w wysokości 100 funtów. Była to suma wystarczająca, aby człowiek posiadający odpowiednie umiejętności mógł rozpocząć samodzielną działalność. Guinness przeznaczył pieniądze na uruchomienie niewielkiego browaru w Leixlip, położonym nad rzeką Liffey, niedaleko rodzinnego Celbridge. Dictionary of Irish Biography oraz Guinness Storehouse wskazują ten zakład jako pierwszy etap jego zawodowej drogi.

Pierwszy browar w Leixlip

Browar w Leixlip rozpoczął działalność w połowie lat pięćdziesiątych XVIII wieku. Położenie zakładu sprzyjało produkcji: rzeka zapewniała dostęp do wody, w okolicy uprawiano jęczmień, a bliskość ważnych dróg ułatwiała sprowadzanie chmielu i sprzedaż gotowego piwa.

Guinness początkowo warzył ale, czyli piwo górnej fermentacji, powszechne w ówczesnej Irlandii i Wielkiej Brytanii. Leixlip pozwoliło mu zdobyć doświadczenie zarówno jako piwowarowi, jak i przedsiębiorcy. Po czterech latach uznał jednak, że lokalny rynek nie daje możliwości rozwoju odpowiadających jego ambicjom.

Naturalnym kierunkiem stał się Dublin. Stolica była większym i bogatszym rynkiem, lecz oznaczała również konieczność rywalizacji z miejscowymi browarami oraz producentami z Anglii. Guinness zdecydował się podjąć to ryzyko.

Dziewięć tysięcy lat przy St. James’s Gate

31 grudnia 1759 roku, w wieku 34 lat, Arthur Guinness podpisał jedną z najsłynniejszych umów dzierżawy w historii gospodarczej. Przejął nieczynny browar przy St. James’s Gate w zachodniej części Dublina. Umowę zawarto na 9000 lat, a roczny czynsz ustalono na 45 funtów.

Rozmach kontraktu łatwo uznać za dowód niemal proroczej pewności siebie. W praktyce tak długie dzierżawy nie były w XVIII wieku zupełnie nieznane. Umowa zapewniała jednak Guinnessowi stabilność potrzebną do rozwijania zakładu, wznoszenia kolejnych budynków i inwestowania w urządzenia bez obawy o szybkie wygaśnięcie prawa do użytkowania terenu.

Sam browar nie przedstawiał się imponująco. Zajmował około czterech akrów, czyli nieco ponad 1,6 hektara, był nieczynny i posiadał skromne wyposażenie. Guinness nie przejmował zatem gotowego przedsiębiorstwa o ustalonej pozycji. Otrzymał przede wszystkim miejsce, które dopiero należało przekształcić w sprawnie działający zakład. Szczegóły umowy i stan browaru zachowały się w dokumentacji opisanej przez Irish Archives Resource.

Od ale do ciemnego portera

Początkowo przy St. James’s Gate nadal warzono ale. Dublin był jednak rynkiem, na którym coraz większe znaczenie zdobywał porter – ciemne, mocno palone piwo wywodzące się z Anglii. Importowane odmiany tego trunku stanowiły poważną konkurencję dla irlandzkich producentów.

W latach siedemdziesiątych XVIII wieku Guinness rozpoczął warzenie własnego portera. Nie był twórcą tego rodzaju piwa, ale właściwie rozpoznał zmianę gustów konsumentów. Jego decyzja nie miała charakteru jednorazowego eksperymentu. Stopniowo zwiększał znaczenie ciemnego piwa w produkcji, udoskonalał receptury i budował na nim pozycję przedsiębiorstwa.

Porter okazał się na tyle popularny, że w 1799 roku Guinness całkowicie zrezygnował z warzenia ale. Browar odtąd koncentrował się wyłącznie na ciemnym piwie. Był to jeden z najważniejszych momentów w dziejach firmy: nazwisko założyciela zaczęło być trwale kojarzone z konkretnym stylem i rozpoznawalnym charakterem produktu.

W 1801 roku uwarzono West India Porter, odmianę o wyższej zawartości chmielu i alkoholu, przygotowaną z myślą o długich podróżach morskich. Z czasem stała się ona podstawą późniejszego Guinness Foreign Extra Stout. Oznaczało to, że jeszcze za życia założyciela browar zaczął dostosowywać receptury do wymagań odległych rynków. Historia browaru Guinness wskazuje ten krok jako jeden z pierwszych przejawów jego eksportowych ambicji.

Przedsiębiorca w życiu publicznym Dublina

Arthur Guinness nie ograniczał swojej działalności do browaru. W 1763 roku został wybrany urzędnikiem dublińskiej korporacji piwowarów, a cztery lata później stanął na jej czele. W latach siedemdziesiątych XVIII wieku dostarczał piwo na potrzeby Zamku Dublińskiego, będącego siedzibą administracji brytyjskiej w Irlandii.

Pełnił również funkcję gubernatora szpitala Meath oraz sekretarza stowarzyszenia Friendly Brothers of St Patrick. Wspierał szkoły związane z dublińską katedrą św. Patryka, przekazując im 250 gwinei. Jego działalność dobroczynna wyrastała z religijności oraz przekonania, że ludzie posiadający majątek powinni uczestniczyć w życiu społecznym miasta.

Zaangażowanie Arthura ustanowiło wzorzec, do którego odwoływały się kolejne pokolenia Guinnessów. W XIX wieku członkowie rodziny finansowali między innymi renowację katedry św. Patryka, rozwój instytucji dobroczynnych, ochronę miejskiej zieleni i budowę mieszkań dla uboższych mieszkańców Dublina. Początki tej tradycji sięgały jednak czasów pierwszego browarnika przy St. James’s Gate. Archiwum Guinnessa wymienia jego funkcje publiczne i działalność na rzecz dublińskich instytucji.

Rodzina i przygotowanie sukcesji

W 1761 roku Arthur Guinness poślubił Olivię Whitmore, pochodzącą z zamożnej i dobrze ustosunkowanej rodziny. Małżeństwo wzmacniało pozycję społeczną młodego przedsiębiorcy, a posag Olivii zapewniał dodatkowe środki w okresie rozwijania browaru.

Arthur i Olivia doczekali się licznego potomstwa. Według zachowanych przekazów Olivia była w ciąży 21 razy, lecz tylko dziesięcioro dzieci osiągnęło dorosłość. Dla przyszłości przedsiębiorstwa najważniejszy okazał się syn noszący imię ojca – Arthur Guinness II.

Przekazanie browaru następcy nie było jedynie podziałem rodzinnego majątku. Syn poznawał działalność zakładu i został przygotowany do jego prowadzenia. Dzięki temu przedsiębiorstwo nie utraciło ciągłości po śmierci założyciela. Browar stał się dziedzictwem rodzinnym, a nie przedsięwzięciem uzależnionym wyłącznie od jednej osobowości.

Początek imperium, nie jego gotowy kształt

Arthur Guinness zmarł 23 stycznia 1803 roku w swojej posiadłości Beaumont pod Dublinem. Został pochowany w Oughter Ard w hrabstwie Kildare. Pozostawił rodzinie dobrze prosperujący browar, majątek oraz rozwijający się handel eksportowy.

Nazywanie go twórcą światowego imperium wymaga jednak pewnego zastrzeżenia. Za jego życia Guinness nie był jeszcze globalną marką w dzisiejszym rozumieniu. Arthur stworzył fundament: zapewnił przedsiębiorstwu trwałą siedzibę, wybrał produkt o dużym potencjale, rozwinął jego jakość i zorganizował rodzinną sukcesję. Dopiero potomkowie przekształcili tę podstawę w międzynarodowy koncern.

Arthur Guinness II rozszerzył produkcję i handel zagraniczny. W latach trzydziestych XIX wieku St. James’s Gate stał się największym browarem w Irlandii. Pod rządami kolejnych Guinnessów zakład nadal się rozrastał, a w drugiej połowie stulecia osiągnął pozycję największego browaru świata. W 1886 roku przedsiębiorstwo weszło na londyńską giełdę. Łącznie siedem pokoleń rodziny było bezpośrednio zaangażowanych w zarządzanie firmą.

Dziedzictwo Arthura Guinnessa

Najbardziej znanym symbolem początków browaru pozostaje umowa zawarta na 9000 lat. Znacznie ważniejsza od długości dzierżawy była jednak zdolność jej sygnatariusza do podejmowania trafnych decyzji. Guinness potrafił opuścić bezpieczny rynek lokalny, rozpocząć działalność w konkurencyjnym Dublinie, dostosować produkcję do zmieniających się gustów i przygotować przedsiębiorstwo na przekazanie kolejnemu pokoleniu.

Nie pozostawił po sobie gotowego imperium, lecz coś trwalszego: sprawny model rodzinnego przedsiębiorstwa, oparty na jakości produktu, inwestowaniu w rozwój i zachowaniu ciągłości zarządzania. Z niewielkiego, nieczynnego browaru przy bramie św. Jakuba powstał zakład, którego nazwa została nierozerwalnie związana z Irlandią. To właśnie w tym sensie Arthur Guinness był twórcą piwnego imperium – człowiekiem, który nie zobaczył pełnej skali jego przyszłości, ale nadał jej kierunek.


Komentarz jako:

Komentarz (0)