Średniowieczna nekropolia odkryta podczas wykopalisk w Sozopolu
- Przez kruku --
- Friday, 05 Apr, 2024
Sozopol, malownicze nadmorskie miasteczko na południowym wybrzeżu Morza Czarnego w Bułgarii, ponownie zaskakuje naukowców swoim bogactwem historycznych tajemnic. Podczas prac związanych z budową nowego dworca autobusowego, archeolodzy natrafili na fascynujące pozostałości średniowiecznej nekropolii, odkrywając nie tylko cenne artefakty, ale także rzadkie spojrzenie na życie i śmierć mieszkańców tego regionu sprzed wieków.
Ratownicze wykopaliska, nadzorowane przez doświadczonych archeologów Jawora Iwanowa i Dimitra Nedeva, przyniosły szereg interesujących odkryć. Warstwa ziemi, w której dokonano odkryć, kryła wiele tajemnic. Między innymi, wydobyto dwie ołowiane pieczęcie z XIII wieku, ozdobione wizerunkami świętych i zawierające napisy sugerujące ich związek z korespondencją, co wskazuje na ich potencjalne wykorzystanie przez wyższe duchowieństwo tamtego okresu.
Niezwykłe było także odkrycie dziesięciu grobów i pochówków, które sugerują praktyki pogrzebowe ówczesnych mieszkańców Sozopolu. Jawor Iwanow wyjaśnia, że podobnie jak we współczesnym świecie, gdzie zmarli są często chowani obok swoich bliskich, również w średniowieczu istniała praktyka nakładania kolejnych pochówków, które mogły sięgać nawet 10–15 warstw głębokości.
W trakcie wykopalisk natrafiono także na szczątki dzieci, w tym niemowląt, co sugeruje, że często były one chowane obok jednego z rodziców. Ciała ludzkie zachowały się w doskonałym stanie, a ich ułożenie w grobach wskazuje na zachowanie tradycji chrześcijańskich, gdzie zmarłych skierowano w stronę zachodu.
Ceramika znaleziona w pobliżu grobów datowana jest na okres od XI do początków XIII wieku, co stanowi istotny wskaźnik chronologiczny dla badaczy. Pomimo licznych odkryć, nie znaleziono żadnych znaczących przedmiotów nagrobnych poza monetami i ceramiką. Odkryto także żelazne gwoździe, sugerujące konstrukcje drewniane, które jednak nie zachowały się. Pochówki odbywały się w dołach grobowych, co stanowiło powszechną praktykę tamtego okresu.
Poza obszarem pochówków widoczna jest struktura zbudowana z kamieni gruzowych, której dokładne przeznaczenie pozostaje nieznane. Spekuluje się, że mogła to być część większej budowli lub droga prowadząca do innych konstrukcji, co stanowi fascynujący temat do dalszych badań.
Prace archeologiczne osiągnęły głębokość około trzech metrów, ale naukowcy oczekują, że dalsze wykopaliska przyniosą więcej cennych odkryć, włączając w to potencjalne pogrzeby datowane na późniejsze okresy historyczne. Jednym z obiektów, który wzbudził szczególne zainteresowanie, jest duży pithos znajdujący się w południowo-zachodnim narożniku terenu, który mógł być używany do pogrzebów lub przechowywania zboża.
Jawor Iwanow sugeruje, że dalsze badania mogą przynieść odkrycia pochówków datowanych na okres późnego hellenistycznego, co stanowi fascynującą perspektywę dla badaczy historii regionu. Odkrycia te, poza swoją wartością naukową, pozwalają również na lepsze zrozumienie życia i obyczajów ludności zamieszkującej te tereny w odległej przeszłości.
Ostatecznie, nekropolia odkryta w Sozopolu stanowi niezwykłe okno w przeszłość, rzucając nowe światło na historię tego regionu i zachęcając badaczy do dalszych poszukiwań i odkryć.
fot. BTA

