
Od niemal stu lat Równina Dzbanów w północnym Laosie pozostaje jedną z największych zagadek archeologicznych Azji Południowo-Wschodniej. Nowe odkrycie na stanowisku 75 może jednak po raz pierwszy dostarczać bezpośrednich dowodów na to, że monumentalne kamienne naczynia pełniły funkcję wielopokoleniowych ossuariów. W jednym z dzbanów archeolodzy odnaleźli szczątki co najmniej 37 osób.
Rozrzucone po wzgórzach i lasach północnego Laosu gigantyczne kamienne dzbany od dziesięcioleci budzą pytania badaczy. Na obszarze prowincji Xieng Khouang zidentyfikowano ponad 120 stanowisk archeologicznych, na których znajdują się setki wydrążonych naczyń wykonanych z kamienia. Niektóre osiągają imponujące rozmiary i od dawna wiązane są z praktykami pogrzebowymi, choć brakowało jednoznacznych dowodów potwierdzających ich funkcję.
Wiele stanowisk zostało zniszczonych przez grabieże, erozję lub późniejszą działalność człowieka. Zachowane ślady ograniczały się najczęściej do pojedynczych fragmentów kości, ceramiki czy kamiennych markerów grobowych. Dlatego wykopaliska przeprowadzone na stanowisku 75 uznano za wyjątkowe.
Stanowisko położone około 70 kilometrów na północny wschód od Phonsavan jest najbardziej wysuniętym na północny wschód kompleksem dzbanów, jaki do tej pory przebadano. Największe z naczyń, określane jako Dzban 1, miało podstawę o średnicy 2,05 metra i zachowaną wysokość 1,30 metra.
To właśnie wewnątrz tego monumentalnego naczynia archeolodzy odkryli gęsto ułożone ludzkie szczątki. Kości nie tworzyły kompletnych szkieletów. Czaszki, żuchwy i kości długie znajdowały się w skupiskach, co wskazuje, że zmarli najpierw rozkładali się w innym miejscu, a dopiero później ich szczątki przenoszono do wnętrza dzbana.
Badacze interpretują to jako przykład pochówku wtórnego. Dzban nie był więc miejscem jednorazowego pogrzebu, lecz prawdopodobnie pełnił funkcję ossuarium — trwałego miejsca składania szczątków przodków, do którego społeczność wracała przez wiele pokoleń.
Minimalną liczbę pochowanych osób ustalono na podstawie analizy zębów. W Dzbanie 1 znajdowały się szczątki co najmniej 37 ludzi — zarówno dzieci, jak i dorosłych. Najmłodsze osoby mogły mieć około półtora roku.
Kości były silnie przemieszane, jednak w kilku przypadkach czaszki i żuchwy pozostawały blisko siebie. Może to sugerować, że część szczątków została umieszczona w dzbanie jeszcze przed całkowitym rozkładem ciała albo że wybrane elementy układano z rytualną starannością.
Archeolodzy zwrócili również uwagę na ślady ablacji zębów, czyli celowego usuwania wybranych zębów. Tego rodzaju praktyki znane są z innych regionów kontynentalnej Azji Południowo-Wschodniej i wiążone są z rytuałami dotyczącymi tożsamości, statusu lub przejścia między etapami życia.
Wnętrze Dzbana 1 zawierało nie tylko ludzkie kości. Badacze odnaleźli także fragmenty naczyń ceramicznych, żelazny nóż, niewielki dzwonek z miedzianą podstawą, kamienne płyty oraz 20 szklanych paciorków.
To właśnie koraliki okazały się jednym z najciekawszych elementów odkrycia. Analizy chemiczne wykazały, że część z nich wykonano ze szkła sodowo-glinowego, charakterystycznego dla produkcji w Azji Południowej. Inne mogły mieć związki z tradycjami szklarskimi wywodzącymi się z Mezopotamii. Jeden z paciorków prawdopodobnie pochodził z terenów południowo-wschodnich Chin lub północnego Wietnamu.
Znaleziska wskazują, że społeczności związane z Równiną Dzbanów nie były odizolowanymi mieszkańcami górskich terenów. Funkcjonowały w sieci kontaktów obejmujących znaczną część Azji. To ważne odkrycie, ponieważ wcześniejsze badania nad handlem w regionie koncentrowały się głównie na nizinnych centrach politycznych i szlakach morskich.
Datowanie radiowęglowe ludzkich szczątków umieściło użytkowanie Dzbana 1 między końcem IX a połową XII wieku naszej ery. Oznacza to, że miejsce mogło pozostawać aktywne nawet przez około 270 lat.
Badacze podkreślają, że nie wygląda to na pojedynczy epizod pogrzebowy. Wszystko wskazuje raczej na wielopokoleniową tradycję, w ramach której członkowie społeczności wielokrotnie wracali do dzbana, by składać szczątki zmarłych i odprawiać rytuały związane z kultem przodków.
Odkrycie może również tłumaczyć, dlaczego wiele innych kamiennych dzbanów pozostaje dziś pustych. Naukowcy sugerują, że część z nich mogła pełnić funkcję tymczasowych miejsc rozkładu ciał, podczas gdy większe naczynia służyły później jako ostateczne ossuaria dla wybranych szczątków.
Datowanie znaleziska przypada na okres intensywnych przemian politycznych i gospodarczych w Azji. Między IX a XII wiekiem rosło znaczenie Imperium Khmerów, rozwijało się Królestwo Paganu w Birmie, a dynastia Song przekształcała handel w Chinach. Coraz silniejsze były także kontakty między regionami dzisiejszego Wietnamu, Tajlandii i południowych Chin.
W tym kontekście Równina Dzbanów przestaje jawić się jako odizolowana archeologiczna osobliwość. Coraz wyraźniej widać, że była częścią świata powiązanego handlem, migracjami i wymianą kulturową.
Nowe odkrycie nie rozwiązuje wszystkich zagadek. Wciąż nie wiadomo, kto dokładnie stworzył monumentalne dzbany ani dlaczego tradycja ta ostatecznie zanikła. Jednak Dzban 1 dostarcza najpełniejszych dotąd dowodów, że przynajmniej część tych niezwykłych konstrukcji była głęboko związana z pamięcią o przodkach i rytuałami śmierci.
Najbardziej niezwykłe wydaje się jednak coś innego. Kamienne naczynie stojące pośród gór Laosu nie było jedynie grobowcem. Przez stulecia mogło pozostawać miejscem spotkania żywych ze zmarłymi — trwałym symbolem więzi wspólnoty z własną przeszłością.
źródło: Skopal, N., Pradier, B., Bounxayhip, S., Cooper, C., Dussubieux, L., Devantier-Thomas, TG, … Clark, G. (2026). Dzban śmierci: nowa tradycja pogrzebowa na Równinie Dzbanów, Laotańska Republika Ludowo-Demokratyczna. Starożytność, 1–18. doi:10.15184/aqy.2026.10352
fot. Oliver Spalt; Wikipedia; Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 2.5 Ogólna .