Poszukiwania.pl
Poszukiwania.pl
Friday, 20 Feb 2026 00:00 am
Poszukiwania.pl

Poszukiwania.pl

U wschodniego wejścia do Cieśniny Singapurskiej zespół nurków natrafił na znalezisko, które podważa utrwalony obraz przedkolonialnego Singapuru. Analiza wraku z połowy XIV wieku – nazwanego Temasek – oraz 3,5 tony wydobytej ceramiki wskazuje, że miejsce to było rozwiniętym ośrodkiem handlu morskiego, głęboko włączonym w azjatyckie sieci wymiany epoki Yuan.

Wyniki badań opublikowane w Journal of International Ceramic Studies stanowią jak dotąd najbardziej szczegółowe opracowanie ładunku, który przetrwał tam, gdzie sam statek uległ całkowitemu zniszczeniu.

Archiwum morskie zapisane w glinie

Drewniane elementy kadłuba nie zachowały się – najpewniej zostały rozłożone przez organizmy morskie i rozproszone przez prądy. Ocalał jednak ładunek: około 3,5 tony fragmentów ceramiki oraz kilka naczyń w stanie niemal nienaruszonym.

Skala znaleziska jest imponująca, lecz jeszcze większe znaczenie ma jego skład. Wśród wydobytych przedmiotów znalazł się największy udokumentowany ładunek niebiesko-białej porcelany z czasów dynastii Yuan, jaki kiedykolwiek pozyskano podczas kontrolowanych badań wraku. Około 136 kilogramów tej ceramiki – ponad 2350 fragmentów – wskazuje na operację handlową o znacznych rozmiarach.

To nie był przypadkowy transport. Był to ładunek przygotowany w ramach zorganizowanego systemu eksportu.

Datowanie ostatniej podróży

Ustalenie czasu ostatniego rejsu wymagało analizy stylistycznej. Niebiesko-biała porcelana zaczęła być produkowana w piecach Jingdezhen pod koniec lat dwudziestych i na początku lat trzydziestych XIV wieku. Jeden z motywów – kaczki mandarynki wśród kwiatów lotosu – stał się kluczowym punktem odniesienia.

Wzór ten upowszechnił się po 1340 roku, gdy za panowania cesarza Yuan Shundi złagodzono ograniczenia dotyczące wizerunków cesarskich. Produkcję w Chinach zakłóciły następnie powstania Czerwonych Turbanów, które rozpoczęły się około 1352 roku.

Zbieżność danych stylistycznych pozwala zawęzić datę ostatniego rejsu do okresu między 1340 a 1352 rokiem – w szczytowym momencie historycznej epoki Temasek. Był to czas intensywnej aktywności morskiej w Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej.

Ładunek wielu pieców

Choć porcelana niebiesko-biała przyciąga największą uwagę, stanowi ona jedynie 3,9% wagowo całego ładunku. Dominował celadon z Longquan – około 44,5% odzyskanej ceramiki. Te zielono szkliwione naczynia, produkowane w prowincji Zhejiang, były wysoko cenione w całej Azji. Niektóre zdobią formowane motywy smoków, piwonii czy podwójnych ryb.

Istotną część stanowiły także naczynia qingbai, znane jako shufu, wytwarzane w Jingdezhen. Na części z nich widnieje napis „shufu”, tłumaczony jako „Tajna Rada”, co może wskazywać na związki z produkcją oficjalną. Jednak ich znaczący udział w ładunku – około 12,2% – sugeruje, że były przedmiotem regularnego handlu zagranicznego, a nie wyłącznie wyrobem dworskim.

Wrak dostarczył ponadto białą ceramikę Dehua, zielonkawe wyroby prawdopodobnie z Fujian, kamionkowe dzbany magazynowe oraz małe naczynia z Cizao, używane zapewne jako pojemniki na towary, w tym wino.

Całość odzwierciedla skoordynowany system eksportowy oparty na wielu kompleksach pieców w prowincjach Fujian, Zhejiang i Jiangxi. Handel był planowy i wielkoskalowy.

Dokąd zmierzał statek?

Kluczowe pytanie dotyczy miejsca przeznaczenia. Niebiesko-biała porcelana Yuan występuje licznie w Turcji, Indiach i na Bliskim Wschodzie, gdzie zachowały się duże naczynia o średnicy 40–50 centymetrów. Tymczasem na wraku Temasek brak takich form – największe talerze mają mniej niż 35 centymetrów.

Ta nieobecność jest znacząca. Gdyby statek kierował się ku rynkom Oceanu Indyjskiego, należałoby oczekiwać większych naczyń ceremonialnych. Skład ładunku bardziej przypomina natomiast znaleziska z lądowych stanowisk archeologicznych w Singapurze.

Fort Canning i lokalne analogie

Wykopaliska na terenie Fort Canning oraz innych stanowisk w rejonie rzeki Singapur ujawniły podobne formy i motywy: misy niebiesko-białe, celadon z Longquan oraz analogiczne szklane koraliki. Co istotne, brak udokumentowanych znalezisk porcelany Yuan tego typu na północy Sumatry czy wzdłuż wschodnich wybrzeży Cieśniny Malakka.

Zebrane dane wskazują więc na wniosek, który jeszcze niedawno mógł wydawać się zbyt śmiały: Temasek było docelowym portem tego transportu.

Chińska dżonka w wodach Azji Południowo-Wschodniej

Brak szczątków kadłuba uniemożliwia pełną identyfikację jednostki. Jednak dominacja chińskiej ceramiki i brak wyraźnych artefaktów obcego pochodzenia sugerują, że statek był najpewniej chińską dżonką.

Porty południowych Chin, zwłaszcza Quanzhou, uchodzą za prawdopodobne punkty przeładunkowe, zgodne z rozmieszczeniem pieców i znanymi XIV-wiecznymi szlakami żeglugowymi. Wrak Temasek jawi się zatem jako materialny ślad bezpośredniego połączenia morskiego między południowymi Chinami a Singapurem epoki Yuan.

Nowe spojrzenie na wczesny Singapur

Przez dekady popularne narracje przedstawiały Singapur sprzed 1819 roku jako niewielką osadę. Archeologia konsekwentnie rewiduje ten obraz, a wrak Temasek stanowi jeden z najmocniejszych dowodów materialnych.

Ilość, jakość i różnorodność ceramiki świadczą o dostępie do elitarnych towarów eksportowych. Chronologia znaleziska pokrywa się z okresem, gdy rzeka Singapur funkcjonowała jako aktywne miasto portowe. Ładunek sugeruje zarówno lokalną konsumpcję, jak i możliwość dalszej redystrybucji.

Wrak Temasek nie jest jedynie epizodem w dziejach archeologii morskiej. Zmusza do przemyślenia geografii handlowej XIV-wiecznej Azji Południowo-Wschodniej. Pod współczesnymi szlakami żeglugowymi spoczywa dowód, że historia globalnych powiązań Singapuru rozpoczęła się na długo przed epoką kolonialnych map.


źródło: Flecker, M. (2025). Ładunek ceramiki z wraku Temasek: niebiesko-biała porcelana Yuan, celadon i inna ceramika znaleziona w wodach Singapuru. Journal of International Ceramic Studies, 1, 100013. https://doi.org/10.1016/j.joics.2025.100013

fot. Flecker, 2025, Journal of International Ceramic Studies