
Nie milkną sygnały o przygotowaniach Rosji do wojny z Ukrainą i przygotowaniach do ewentualnej ofensywy.
Tymczasem Ukraińska armia przeprowadziła ćwiczenia bojowe we wschodniej Ukrainie, w rejonie konfliktu z separatystami. Ćwiczenia miały na celu zapoznanie się z użytkowaniem amerykańskich rakiet przeciwpancernych Javelin, które to Ukraina otrzymywała od 2018 roku.
W odpowiedzi Rosja zorganizowała własne ćwiczenia z wykorzystaniem myśliwców SU-30 oraz bombowców SU-24 należących do Floty Czarnomorskiej. Ćwiczenia, które odbyły się nad Krymem miały za zadanie przećwiczenie manewru tankowania w powietrzu.
Według Ukraińskiego Szefa Rady Bezpieczeństwa Aleksieja Daniłowa, Rosjanie zgromadzili w pobliżu granicy z Ukrainą ok. 122 tys. żołnierzy. Daniłow przewiduje, że Rosja w przypadku ofensywy będzie potrzebowała co najmniej 500-600 tys. wojska na granicy.