
W 2020 roku na polach w południowym Wiltshire poszukiwacz za pomocą wykrywacza metali odkrył znalezisko swojego życia. Po wydobyciu źródła sygnału zobaczył złoty krążek. Dokładna jego analiza wykazała, że jest to ważąca 4,82 g złota moneta wybita w latach 802-839 za panowania Ecgberhta, króla zachodnich Saksonii. Na dodatek okazało się, że jest to jedyna znana złota moneta tego władcy, jak również jedyna złota moneta w prywatnych rękach z monet wybitych w Anglii między 630 a 1257 r. Pozostałe znane numizmaty pozostają w kolekcjach muzealnych.
To wszystko złożyło się na wycenę monety wystawionej w domu aukcyjnym. Szacuje się, że podczas aukcji, która odbędzie się 8 września odkryta moneta osiągnie wartość nawet 200 tys. funtów.
Jak łatwo zauważyć różnica pomiędzy angielskim, a polskim podejściem do tematu poszukiwań i poszukiwaczy różni się diametralnie. Tam poszukiwacz może wystawić znalezisko do sprzedaży i cieszyć się wraz z właścicielem ziemii z efektów swojej pracy, w Polsce może liczyć na poranną pobudkę połączoną z rewizją, zarekwirowanie wykrywacza, przepadek zbieranych latami kolekcji oraz przyjemność poznania sędziego orzekającego w jego sprawie.
foto: screen BBC