Kategorie

Początek tzw. operacji polskiej przeprowadzonej przez NKWD








Sklep Poszukiwania.pl




Z prof. Krzysztofem Kawalcem
rozmawia Wojciech Kozłowski
 
Roman Dmowski jest postacią wciąż budzącą emocje. Skąd biorą się kontrowersje wokół jego osoby?
 
Przyczyn jest kilka. Najważniejsza jest natury historycznej. Wiąże się z walką o władzę z Józefem Piłsudskim - przegraną już na starcie, w pierwszych latach Polski Odrodzonej. W okresie międzywojennym Dmowski był przez obóz rządzący uważany za pretendenta do sprawowania najwyższych funkcji w państwie i stosownie do tego zwalczany. Echa tej sytuacji w postaci rozmaitych resentymentów dają się odczuć jeszcze dziś. O ile Piłsudski zajmuje stałe miejsce w panteonie bohaterów narodowych, to Dmowski, kojarzony jako jego bezwzględny przeciwnik, wywołuje reakcje negatywne. Jeszcze w okresie międzywojennym był oskarżany o różne rzeczy - na przykład o sympatię dla Rosji. Również dzisiaj upatruje się w Dmowskim reprezentanta poglądów prorosyjskich. Po 1945 roku niektóre postacie związane z obozem rządzącym, dawni działacze endeccy - przede wszystkim

„Wszyscy aresztowani, zależnie od stopnia ujawnionej winy wykazanego w toku śledztwa, dzieleni są na dwie kategorie: pierwsza kategoria, podlegająca rozstrzelaniu, do której należą szpiegowskie, dywersyjne, szkodnicze i powstańcze kadry polskiego wywiadu; druga kategoria, do której należą mniej aktywni z nich, podlegająca karze zamknięcia w więzieniu i łagrach z wyrokami od 5 do 10 lat” – tak dokładnie brzmiał rozkaz wydany przez szefa NKWD Nikołaja Jeżowa, który 11 sierpnia 1937 roku zapoczątkował operację służb bezpieczeństwa wymierzoną w Polaków zamieszkujących obszar ZSRR.

Na ich tragiczny los w państwie Stalina należy jednak patrzeć dużo szerzej – przez pryzmat Wielkiego Terroru, jaki zapanował tam w latach 30. XX wieku.


Chronologicznie pierwsza w ZSRR była akcja przymusowej kolektywizacji – uderzająca w tzw. kułaków, czyli chłopów prowadzących własne gospodarstwa. Miała ona miejsce w latach 1929–1934, a wśród represjonowanych znaleźli się również nasi rodacy, po stronie granicy sowieckiej zamieszkujący zwarte skupiska w okolicach Mińska na Białorusi oraz Wołynia i Podola. Kolejne działania władz w Moskwie, będące wynikiem wzmożenia polityki ateistycznej, skierowane były przeciw wyznawcom wszystkich religii. W tym też okresie struktura Kościoła katolickiego w Rosji – którego kapłanów mordowano lub poddawano brutalnym szykanom, a miejsca kultu bezczeszczono – praktycznie przestała istnieć.


Do pierwszej dużej fali represji wobec mniejszości polskiej zamieszkującej ZSRR doszło w latach 1935–1937. Wtedy rozpoczęto jej masowe deportacje z terenu Ukrainy do Kazachstanu, zlikwidowano utworzone kilka lat wcześniej polskie okręgi autonomiczne – Marchlewszczyznę i Dzierżyńszczyznę – oraz zamknięto wszystkie instytucje mogące w jakiś sposób propagować kulturę polską.


Drugim etapem, polegającym na masowych wywózkach i eksterminacji ludności, była tzw. operacja polska, zainicjowana przez sowieckie służby bezpieczeństwa w sierpniu 1937 roku. Trwała ona formalnie do listopada 1938 roku, a jej pokłosie to przesiedlenie w głąb ZSRR ponad 100 tys. osób (głównie na teren Kazachstanu i Syberii) oraz ok. 111 tys. zamordowanych, najczęściej rozstrzeliwanych w obwodowych komendach NKWD. Represje objęły wszystkich Polaków bez względu na przynależność klasowo-społeczną – zarówno aktywistów komunistycznych, jak i zwykłych obywateli: robotników i chłopów. W tryby sowieckiego systemu terroru dostali się również przedstawiciele innych narodowości (Ukraińcy, Żydzi, Białorusini, Litwini i Rosjanie), którzy nosili polskobrzmiące nazwiska, wyznawali religię rzymskokatolicką lub mieli nieszczęście urodzić się na obszarach niegdyś zajmowanych przez I Rzeczpospolitą.


Operacja polska NKWD zaliczana jest przez historyków do tzw. kontyngentu narodowościowego Wielkiej Czystki, wymierzonego w mniejszości narodowe ZSRR. W jego ramach aresztowano ogółem 1,5 mln osób, z czego ponad 700 tys. uśmiercono. Polacy byli wśród mniejszości grupą najliczniejszą: stanowili kilkanaście procent zamordowanych.

Fot. Pierwsza strona kopii rozkazu nr 00485 otrzymanej przez oddział NKWD w Charkowie (Wikipedia, domena publiczna).


O ile nie jest to stwierdzone inaczej, wszystkie materiały na stronie są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Muzeum Historii Polski.







POLECAMY TAKŻE: